Obniżenie wieku emerytalnego

Obniżenie wieku emerytaln…

Środki z programu 500+ wspomagaj…

Jak wykazują najnowsze ba…

Nowy plan reformy służby zdrowia

Minister Zdrowia Konstant…

Problem spirali zadłużenia coraz…

Jak podają statystyki, wi…

Innowacyjność siłą polskiej gosp…

Przy ciągłym wzroście świ…

Ulgi podatkowe i wspólne rozlicz…

Pomysł wprowadzenia jedno…

Jednolity podatek?

Rząd wciąż planuje ujedno…

Zbliża się ostateczny termin wyb…

Polacy czują się ostatnio…

Polska gospodarka wzrasta. Nowe …

Według najnowszych danych…

Jakie są najsilniejsze waluty w …

Jak wyliczyła agencja Blo…

«
»
TwitterFacebookPinterestGoogle+

This gallery contains 1 photo.

Gospodarka rynkowa i wszystkie zasady nią rządzące powoli tracą na znaczeniu na rzecz najnowszego wynalazku XXI wieku – ekonomii współpracy. Jej rozwój, a także rozprzestrzenianie się na nowe rynki i społeczeństwa umożliwiają nowe technologie.

Zarabianie przez pomaganie

Jednak po kolei: czym bowiem jest ekonomia współpracy? Mówiąc krótko, jest to system społecznej współpracy, który skupia się na wzajemnym świadczeniu usług, sprzedaży dóbr, ale także wspólnym użytkowaniu konkretnych dóbr, a nawet ich tworzeniu.

Zasada jest dosyć prosta. Skoro potrzebuję wykonać remont mieszkania, a się na tym nie znam, muszę znaleźć kogoś, kto zrobi to dla mnie. Oczywiście mogę w tym celu skontaktować się z profesjonalną firmą, która zrobi, co ma zrobić i zainkasuje sporą wypłatę. Jest jednak rozwiązanie tańsze i lepsze. Wystarczy, za pośrednictwem odpowiednich portali, zdobyć pomocnika lub pomocników, którzy zrobią ten remont razem ze mną. Zapłacę mniej i być może zdobędę nowych znajomych.

Ekonomia współpracy nie ogranicza się oczywiście wyłącznie do remontu. Związana jest chociażby z przewozem osób, wynajmem mieszkania, udostępnianiem sprzętu i wielu innych sfer codziennego funkcjonowania. Zasada jest jedna: pomagać innym jednocześnie zarabiając.

Technologie dla społeczeństwa

Oczywiście funkcjonowanie w ramach ekonomii współpracy to nie jest żaden poważny biznes, przynajmniej na razie. Trudno zarobić na tym więcej, niż w ramach normalnej pracy. Choć są osoby, które rzucają dotychczasowe zajęcia na rzecz odpłatnego pomagania innym.

Nie byłoby to możliwe, gdy nie nowe technologie. Ogromną rolę pełnią tu portale społecznościowe i specjalnie skonstruowane strony www, które są często zintegrowane z aplikacją mobilną. Wszystko to sprawia, że z poziomu naszego smartfona możemy zrealizować cały niezbędny proces. To jednak nie tylko serwisy napędzają ekonomię współpracy. Internetowe waluty, mechanizmy Big data czy wspomniane już rozwiązania mobilne – wszystko to sprawia, że rozwój nowej ekonomii jest możliwy.

Problemem w wielu przypadkach jest prawo, które nie nadąża z dostosowaniem do nowego środowiska. Przykładem niech będzie całe zamieszanie wytworzone wokół Ubera. Rządy państw będą więc zmuszone dostosować ustawodawstwo w taki sposób, aby ekonomia współpracy miała szansa zaistnieć na dłużej.

Tweet about this on TwitterShare on Facebook1Share on Google+3