Jakie są najsilniejsze waluty w …

Jak wyliczyła agencja Blo…

Polski Fundusz Rozwoju o emerytu…

Paweł Borys, prezes Polsk…

Miejmy się na baczności przed za…

Okres letni w pełni, a wr…

Przedłużenie sankcji gospodarczy…

Zgodnie z przewidywaniami…

Pole magnetyczne alternatywą dla…

Nie jest obecnie już żadn…

Co umowy śmieciowe oznaczają dla…

Około miliona Polaków pra…

Zbliża się ostateczny termin wyb…

Polacy czują się ostatnio…

Potrzebujesz stypendium? Sprawdź…

Chociaż wakacje jeszcze t…

Środki z programu 500+ wspomagaj…

Jak wykazują najnowsze ba…

Jednolity podatek?

Rząd wciąż planuje ujedno…

«
»
TwitterFacebookPinterestGoogle+

Czy pracownik płaci wyższe podatki niż pracodawca?

Krążą informacje na temat działań zmierzających do opodatkowania pracowników i przedsiębiorców. Chodzi tutaj o chęć ujednolicenia podatku, który miałby zawierać składki na ZUS, NFZ i PIT. Przy okazji ma także zostać zniesiona liniowa stawka PIT dla osób, które prowadzą własna działalność gospodarczą. Wprowadzenie tych planów w życie oznaczałoby ogromną podwyżkę opodatkowania małych firm.

ZUS zubaża pracowników?

Kwestia opodatkowania wynagrodzenia zawsze była sporna. Okazuje się, że wiele osób jest za planowanym ujednoliceniem podatku, ponieważ twierdzą one, że obecne opodatkowanie pracownika jest znacznie wyższe niż jego pracodawcy. Jest w tym stwierdzeniu dużo racji, ponieważ państwo zabiera pracownikom prawie czterdzieści procent ich wynagrodzenia, czyli płacy brutto powiększonej o należne składki na ZUS. Wraz ze wzrostem przychodów rośnie stawka opodatkowania przychodów, która jest niemal liniowa.

Przedsiębiorstwa mają niższe opodatkowanie

Okazuje się, że podatki nakładane na przedsiębiorców nie są już tak wysokie, jak ma to miejsce w przypadku opodatkowania pracowników. Właściciele jednoosobowych działalności gospodarczych są zobowiązani do comiesięcznego płacenia stałego podatku, który nazywa się składkami na ubezpieczenie społeczne. Ponadto u pracownika państwo opodatkowuje przychód, a u przedsiębiorcy dochód, co oznacza, że pracownik musi oddać aż czterdzieści procent od niemal każdej zarobionej przez niego złotówki. Z kolei przedsiębiorąca płaci podatek od przychodów pomniejszonych o to, co wrzucił sobie w koszty.

Najbogatsi a podatki

Wiele osób uważa, ze jeśli ktoś ma wyższe od przeciętnych przychody, to można go uznać za kogoś bogatego. Jednak prawda jest taka, że zarobki są instrumentem finansowym, czyli raz są, a czasem ich po prostu nie ma. Dlatego też trzeba liczyć się z faktem, że bogactwo jest tylko stanem majątku po odliczeniu długów.

Prawdą jest natomiast, że najbogatsi nie płacą zazwyczaj podatków dochodowych, ani też nie opłacają składek na ZUS. Wynika to z tego, że ich przychody pochodzą z dywidend i zysków kapitałowych. Najczęściej nie muszą też płacić podatku Belki, ponieważ ich spółki są zarejestrowane w zagranicznych krajach.

Foto: rzeszow4u.pl

Tweet about this on TwitterShare on Facebook0Share on Google+1