Jakie są najsilniejsze waluty w …

Jak wyliczyła agencja Blo…

Polski Fundusz Rozwoju o emerytu…

Paweł Borys, prezes Polsk…

Miejmy się na baczności przed za…

Okres letni w pełni, a wr…

Przedłużenie sankcji gospodarczy…

Zgodnie z przewidywaniami…

Pole magnetyczne alternatywą dla…

Nie jest obecnie już żadn…

Co umowy śmieciowe oznaczają dla…

Około miliona Polaków pra…

Zbliża się ostateczny termin wyb…

Polacy czują się ostatnio…

Potrzebujesz stypendium? Sprawdź…

Chociaż wakacje jeszcze t…

Środki z programu 500+ wspomagaj…

Jak wykazują najnowsze ba…

Jednolity podatek?

Rząd wciąż planuje ujedno…

«
»
TwitterFacebookPinterestGoogle+

Problem spirali zadłużenia coraz częstszy w Polsce

Jak podają statystyki, więcej niż 2 miliony Polaków nie spłaca terminowo swoich zadłużeń. Dla wielu z nich oznacza to rosnące odsetki i kary, inni są zagrożeni wkroczeniem komornika. Coraz częściej widać też skutki zjawiska spirali zadłużenia – a jego niebezpieczeństwo pozostaje niedoceniane, dopóki nie zrujnuje domowego budżetu doszczętnie, stawiając dłużników pod przysłowiową ścianą. O czym mowa i co trzeba zrobić, żeby nie dać się w nie wpędzić?

Niebezpieczna pułapka – jak się w nią wpada?

Własny biznes, kupno domu, wymarzony samochód… lub wyjazd na wakacje, kolejny weekend w centrum handlowym. Popadnie w długi miewa różne początki. To zjawisko w tym samym stopniu ekonomiczne, co psychologiczne. Najkrócej można opisać je jako nawyk zaciągania pożyczek i kredytów na spłatę poprzednich zobowiązań. Popadaniu w niego służy łatwa dostępność pożyczek „chwilówek” w instytucjach pozabankowych, które nie sprawdzają przeszłości dłużnika. Oczywiście nie każde zaciągnięcie pożyczki musi od razu skończyć się problemami i spiralą zadłużeń. Takie zagrożenie stwarza za to nawarstwianie zobowiązań i traktowanie ich jak remedium na wcześniejsze zobowiązania.

W jaki sposób uniknąć spirali zadłużenia?

Najlepszym sposobem na zabezpieczenie się przed tym zjawiskiem jest stałe zwiększanie świadomości w zakresie rozporządzania domowym budżetem. Nie należy też traktować pożyczek i kredytów jako rozwiązania – zamiast tego o wiele lepiej jest wdrożyć system oszczędności, a zapożyczanie się traktować jako ostatnie z możliwych rozwiązań.

Jak wydostać się z finansowego potrzasku?

W zależności od powagi i wielkości zadłużeń, sposobów może być kilka. Jednak zacząć zawsze należy tak samo – od rozpisania swoich zobowiązań z dokładnymi kwotami, odsetkami i datami, i uszeregowania ich od najbardziej pilnych po te najmniej palące. Trzeba też koniecznie zmienić swoje podejście do zakupów i wysunąć na pierwszy plan cel spłacenia zobowiązań. Choć po zestawieniu ich w ten sposób zaciągnięcie szybkiej chwilówki na pozbycie się kilku pierwszych pozycji z listy może się wydać kuszące, trzeba pamiętać, że ta droga prowadzi tylko wgłąb spirali. Czasami dobrą opcją może okazać się konsolidacja kredytu, jednak trzeba zdecydować o niej po namyśle i uważnym wybraniu oferty.

Foto: www.terve.pl

Tweet about this on TwitterShare on Facebook1Share on Google+3