RSS

Co umowy śmieciowe oznaczają dla…

Około miliona Polaków pra…

Gdzie spędzić urlop w tegoroczne…

Ciepły piasek pod stopami…

Budowa dróg - asfalt czy beton?

W 2019 roku oddano 460 km…

Demencja starcza – przewodnik i …

Demencja, nosząca zamienn…

Jak przygotować się do biegania …

Co zrobić, by zacząć bieg…

Jak zaoszczędzić w święta?

Zbliżający się wielkimi k…

Polski Fundusz Rozwoju o emerytu…

Paweł Borys, prezes Polsk…

Jak znaleźć tanią nieruchomości …

Znalezienie nieruchomości…

Jak wybrać aplikację do przygoto…

Przedsiębiorcy zarejestro…

Jak chronić swoje pieniądze w in…

Nawet 30 mln Polaków ma d…

«
»

Doceńmy polskie źródło naturalnej witaminy C, czyli smaczne ogórki kiszone

Wiadomości ze świata nauki: Amerykanie rozsmakowali się w kiszonych ogórkach i kapuście. Nie chodzi tutaj tylko o niepowtarzalny smak kiszonek, ale przede wszystkim o ich działanie wzmacniające nasz układ odpornościowy. Czy rzeczywiście sfermentowane jedzenie ma aż tak duże znacznie dla naszego zdrowia?

Poznaj moc kiszonek, czyli to co gości na polskich stołach od lat

Od dawna polskimi rarytasami są swojski smalec z domowej roboty ogórkami kiszonymi, które nie tylko są smaczne, ale przede wszystkim bogate w witaminę C, która jest niezbędna dla prawidłowego funkcjonowania układu immunologicznego. Jak wiadomo z badań, nasz organizm nie jest w stanie wytworzyć sam witaminy C, więc musimy dostarczać ją z zewnątrz i to regularnie. Nic nie jest w stanie zastąpić naturalnych źródeł witamin, a przecież witaminę C można w łatwy i tani sposób pozyskać właśnie z jedzenia ogórków kiszonych. Jest to niezwykle korzystne nie tylko dla naszego zdrowia, ale również dla naszego portfela. W okresie wzmożonych infekcji i panującej grupy zamiast trwonić pieniądze na syntetyczną witaminę C wraz z niepotrzebnymi dodatkami, warto postawić na wzmocnienie prosto z natury – smaczne i zdrowe. Najlepiej zaopatrzyć już latem swoją spiżarnię w samodzielnie ukiszone przetwory, ponieważ w sezonie na górki są one łatwo dostępne i bogate w wiele innych cennych składników odżywczych. Naukowcy potwierdzają, że sfermentowane warzywa zawierają kilkakrotnie więcej witamin i soli mineralnych, niż niejedno opakowanie multiwitaminowe dostępne do kupienia w aptece. Jest to wręcz bomba witaminowa. Nawet Amerykanie oszaleli na punkcie sfermentowanego pożywienia i raczą się nie tylko kiszonymi ogórkami, ale także kiszoną kapustą, kefirem czy też chlebem na zakwasie.

Dlaczego to takie zdrowe?

Przeprowadzono liczne badania i dowiedziono, że potrawy poddane fermentacji zostają wstępnie nadtrawione przez dobre bakterie znajdujące się na powierzchni jedzenia. Ich zadaniem jest rozbicie cukru i skrobi, dzięki czemu możemy znacznie łatwiej przyswoić znajdujące się w nim składniki odżywcze. Ponadto te dobroczynne bakterie są nam niezbędne do utrzymania stanu jelit w jak najlepszej kondycji. Wpływają one bowiem pozytywnie na perystaltykę jeśli, a dzięki produkcji kwasu mlekowego możemy też liczyć na zahamowanie rozwoju patogenów w przewodzie pokarmowym.

Naukowcy są zgodni co to tego, że powstałe w procesie fermentacji bakterie, są nam niezbędne do wspierania naszej dobrej flory bakteryjnej, ponieważ gwarancją silnego układu odpornościowego są właśnie zdrowe jelita. Codzienne spożywanie chociażby małej ilości kiszonych warzyw jest w stanie pokryć nasze dzienne zapotrzebowanie na witaminę C, więc warto z tego skorzystać.

Artykuł: Mistrzu

foto: mojprzepisna

Polecane

Popularne

Serwisy

Mistrzu