RSS

Zarządzaj swoimi finansami rozwa…

Skuteczne zarządzanie swo…

Problem spirali zadłużenia coraz…

Jak podają statystyki, wi…

Modne fryzury męskie 2018

Króciutko niczym u rekrut…

Kwas hialuronowy skuteczny nie t…

Każda kobieta marzy o lśn…

Czy w niedalekiej przyszłości eu…

Chociaż kontynent europej…

Założenia ustawy o systemie moni…

Podczas kampanii wyborcze…

Kredyt gotówkowy i kredyt konsol…

Kredyt gotówkowy może być…

Pożyczka na prezent

Zaskoczenie, błysk w ocza…

Doceńmy polskie źródło naturalne…

Wiadomości ze świata nauk…

Choroby zawodowe – jak sobie z n…

W świadomości wielu osób …

«
»
TwitterFacebookPinterest

Co umowy śmieciowe oznaczają dla pracowników?

Około miliona Polaków pracuje na tak zwanych umowach śmieciowych – oznacza to, że nie mają stałego zatrudnienia, a ich sytuacja jest niepewna. Najczęściej zaczyna się od umowy na czas określony, zlecenia lub etatu czasowego, z obietnicą przejścia na stałe zatrudnienie po pewnym czasie i… na tym się kończy. A pracownicy nie zmieniają miejsca zatrudnienia, ponieważ wiąże się to z wielkim stresem i często przejściowym kryzysem w domowym budżecie. Na to nie mogą sobie pozwolić nie tylko osoby u progu dorosłości, ale i te, które na śmieciówce pracują już od lat.

Jak wygląda praca na umowie terminowej w praktyce?

Z badań prowadzonych przez pracowników Instytutu Badań Edukacyjnych wynika, że pracownicy na śmieciówkach posiadają niewykorzystany potencjał. Pracodawcy o wiele rzadziej posyłają ich na szkolenia, w dodatku zlecają im mniej wymagające zadania. Co więcej, najczęściej moment podpisania upragnionej i obiecanej, bezterminowej umowy o pracę jest przesuwany w nieskończoność. Pracodawcy tłumaczą, że w ten sposób sprawdzają pracowników chcąc podjąć decyzję o tym, którzy z nich najlepiej sprawdzą się na stanowisku. Bezpośrednio przekłada się to na mniej stabilną sytuację życiową zatrudnionych osób, a także na mniejsze poczucie bezpieczeństwa – pracownika terminowego łatwiej jest zwolnić.

Dlaczego firmy nie chcą podpisywać umów na stałe?

Powód jest prosty – utrzymanie pracownika na stałej umowie jest sposób droższe. Ponadto jeśli biznes jest zagrożony, trudniej jest go zwolnić. Taki stan rzeczy pośrednio źle świadczy o stanie polskiej gospodarki. Jeśli pracodawcy próbują się zabezpieczać kosztem dobrobytu i praw pracownika oznacza to, że rynek jest bardzo niestabilny i chwiejny. Cierpi jak zwykle pracownik.

Czy to jest legalne?

Co więcej, stałe odmawianie pracownikowi zatrudnienia na czas nieokreślony nie jest działaniem zgodnym z prawem. Kontrole Państwowej Inspekcji Pracy wykazują, że wielu pracodawców zatrudnia pracowników łamiąc przy tym przepisy. A konsekwencje są poważne – przez brak stabilności zawodowej rodzi się mniej dzieci, a młodzi Polacy coraz chętniej wyjeżdżają za granicę, gdzie łatwiej mogą liczyć na zbudowanie stabilnego życia i poczucie bezpieczeństwa.

Artykuł: Mistrzu

Foto: libtech

<div style=Tweet about this on Twitter
Twitter
Share on Facebook
Facebook
0

Polecane

Popularne

Serwisy

Mistrzu